Marketing wielopoziomowy (ang. multi-level marketing, czyli w skrócie MLM) jest jedną z najszybciej rozwijających się, a jednocześnie jedną z najbardziej błędnie rozumianych metod obecnego wprowadzania produktów na rynek. Wiele osób nazywa go wynalazkiem lat dziewięćdziesiątych. Ale wierz mi, sięgnie on o wiele dalej. Dzięki spółkom MLM do 2010 roku będą corocznie pojawiać się na rynku produkty i
usługi warte ponad 200 miliardów dolarów. MLM mocno wkracza w dwudziesty pierwszy wiek!
Niniejsza książka ma ci wyjaśnić, za pomocą ilustracji i przykładów, czym JEST, a czym NIE JEST marketing wielopoziomowy.
Pokażemy ci również, jak możesz efektywnie _ powtarzam: EFEKTYWNIE – wytłumaczyć to innym.

Książkę tę należy traktować jak podręcznik szkoleniowy. Używa się jej jako narzędzia, które pomoże ci szkolić innych ludzi z twojej organizacji. Włączaj ją do pierwszego „zestawu” informacji dotyczących naszego programu.

Opracowałem „prezentacje na serwetkach” i na ich podstawie powstała w 1973 roku ta książka. Działam w marketingu wielopoziomowym, na tym czy innym poziomie, od 1969 roku. W tej książce znajduje się dziesięć prezentacji, jakie dotychczas zostały stworzone.
Zanim przejdę do szczegółów związanych z „dziesięcioma prezentacjami na serwetkach”, odpowiem na jedno z najczęściej zadawanych i chyba najbardziej podstawowych pytań: „Co to jest MLM?”. Ludzie często je stawiają, widząc znaczek, który nosimy na ubraniu. W książce tej będziemy
zamiennie używać określenia „marketing wielopoziomowy” i skrótu MLM.

A więc do rzeczy.
Marketing to po prostu przekazywanie produktu lub usługi od wytwórcy albo usługodawcy do konsumenta. „Wielopoziomowy” to termin odnoszący się do systemu wynagrodzeń pobieranych przez osoby, które sprawiają, że dostarczany jest dany produkt lub usługa. „Wielo -” oznacza „więcej niż jeden”. .Poziom” to coś, co może lepiej byłoby określić słowem „pokolenie”. Można by wtedy powiedzieć: „marketing wielopokoleniowy”.

Pozostaniemy jednak przy „wielopoziomowym”, ponieważ jest to określenie bardziej rozpowszechnione. Jest w istocie tak powszechne, że wiele nielegalnych struktur w rodzaju piramidek i łańcuszków dystrybucji próbuje nazywać swoje programy „wielopoziomowymi”. Staje się to takim piętnem – choć nie ma żadnego uzasadnienia – że wiele nowo powstających spółek MLM używa innych nazw na określenie stosowanego przez
siebie marketingu. Niektóre pewnie słyszałeś: „Uni-Level Marketing”, „Network Marketing” i Co-op. Mass Marketing”. W gruncie rzeczy istnieją tylko trzy podstawowe sposoby dostarczania produktów. (Podnieś trzy palce, jakbyś ilustrował tę myśl).

1.SPRZEDAŻ DETALICZNA. Na pewno każdy miał z nią do czynienia. Odbywa się ona w warzywniaku, delikatesach, supermarkecie. Człowiek idzie do sklepu i coś kupuje.
2.SPRZEDAŻ BEZPOŚREDNIA. Przeważnie (chociaż nie zawsze) dotyczy polis ubezpieczeniowych, sprzętu kuchennego, encyklopedii, mopów i mioteł Fuller Brush, kosmetyków Avon, pojemników Tupperware do przechowywania żywności, a także kilku innych towarów.
3. MARKETING WIELOPOZIOMOWY. Właśnie o MLM będziemy mówić w tej książce. Nie wolno mylić tej metody z dwiema poprzednimi, zwłaszcza ze sprzedażą bezpośrednią, co bardzo często się zdarza.
4. Czwartą metodą marketingu, często dodawaną do tej listy (podnieś czwarty palec), jest sprzedaż wysyłkowa. Metodę tę można zaliczyć do metod MLM, lecz najczęściej włącza się ją do kategorii sprzedaży bezpośredniej.
5. Piątą metodą, która, jak wspomniałem, często bywa mylona z MLM, jest sprzedaż piramidkowa. Ale PIRAMIDY SĄ NIELEGALNE!  Jednym z głównym powodów są nieprawidłowości w dostarczaniu produktów i usług. Jeśli produkt nie dociera do odbiorcy, to jak można to w ogóle nazwać „marketingiem”, nie mówiąc już o „marketingu wielopoziomowym”. Może i są to spółki wielopoziomowe, ale na pewno NIE JEST TO MARKETING!

Wiele obiekcji, jeśli chodzi o przystąpienie do marketingu wielopoziomowego, wynika stąd, że ludzie nie dostrzegają różnicy między MLM a sprzedażą bezpośrednią. Ta dezorientacja jest zrozumiała, gdyż najbardziej znane spółki MLM należą do Stowarzyszenia Sprzedaży  Bezpośredniej. Może tak się zaprogramowałeś, że działalność tych spółek kojarzysz z chodzeniem od drzwi do drzwi, ponieważ twoje
pierwsze spotkanie z taką firmą polegało właśnie na tym, że zapukał do ciebie akwizytor, aby ci coś sprzedać. Pewne cechy odróżniają MLM od firm handlu detalicznego i firm sprzedaży bezpośredniej.
Podstawowa polega na tym, że w MLM prowadzisz interesy dla siebie – ale NIE OSOBIŚCIE!

Prowadząc biznes dla siebie – zwłaszcza poza domem – masz prawo do znacznych ULG PODATKOWYCH. Nie będziemy o nich mówić w tej książce. Większość ludzi może uzyskać potrzebne informacje u swojego księgowego lub z wielu książek poświęconych temu zagadnieniu. Prowadząc własną działalność, kupujesz produkty hurtowo od spółki, którą reprezentujesz. Oznacza to, że możesz (i powinieneś) używać ich na własne potrzeby. Wiele osób przystępuje początkowo do tej spółki już choćby w tym celu – aby móc kupować po cenach hurtowych. I niejedna z nich zostanie „poważnym” dystrybutorem. Ponieważ kupujesz swe produkty po cenach HURTOWYCH, możesz, jeśli chcesz, sprzedawać je DETALICZNIE i mieć z tego ZYSK.

Najczęściej spotykanym błędem w myśleniu o MLM jest przekonanie, że aby odnieść sukces, musisz sprzedawać detalicznie.

Wiele się mówi o sprzedawaniu po cenach detalicznych i nie należy tego lekceważyć. W niektórych programach trzeba nawet zdobyć określoną sumę ze sprzedaży detalicznej, aby mieć prawo do premii. Możesz sprzedawać, jeśli chcesz lub jeśli takie są wymagania podjętego przez ciebie programu, ale jeśli pragniesz mieć większe dochody, to prawdziwy sukces zależy od budowania organizacji.

WAŻNA UWAGA. Niechaj sprzedawanie produktów będzie naturalnym rezultatem budowania organizacji.
Usiłując robić to wszystko na odwrót, wiele osób częściej ponosi porażkę, niż osiąga sukces – próbują budować organizację, kładąc nacisk na sprzedawanie.
Gdy wkrótce zapoznasz się z wszystkimi prezentacjami na serwetkach, zrozumiesz, co mam na myśli. Słowo „sprzedaż” budzi negatywne skojarzenia u dziewięćdziesięciu pięciu procent ludzi. Tymczasem w MLM nie musisz „sprzedawać” produktów w tradycyjnym sensie tego słowa. Jednak produkt musi być w obrocie, bo w przeciwnym razie nikt nie otrzyma pieniędzy. Definiujemy sprzedawanie jako „dzwonienie do ludzi i próbowanie sprzedania im czegoś, czego może ani nie chcą, ani nie potrzebują”.
I znowu, PRODUKT MUSI BYĆ W OBROCIE, BO INACZEJ NIKT NIE ZAROBI PIENIĘDZY!
Inna nazwa MLM to „marketing sieciowy” (ang. Network Marketing). Gdy budujesz organizację, w rezultacie budujesz sieć, za pomocą której możesz dostarczać swoje produkty. Sprzedaż po cenach detalicznych to fundament marketingu sieciowego. Transakcje handlowe w MLM lub marketingu sieciowym zawierane są przez dystrybutorów, którzy DZIELĄ SIĘ produktami ze swymi przyjaciółmi, sąsiadami i krewnymi. Nigdy nie muszą rozmawiać z nieznajomymi.

Aby zbudować DUŻĄ, ODNOSZĄCĄ SUKCESY STRUKTURĘ, musisz zachowywać RÓWNOWAGĘ. Musisz sponsorować i nauczać ludzi zasad MLM, a zarazem tworzyć bazę klientów, sprzedając detalicznie swoim sąsiadom, znajomym i rodzinie.

Nie próbuj przekonywać do tego programu całego świata. Pamiętaj, marketing sieciowy czy MLM polega na budowaniu organizacji, w której mnóstwo dystrybutorów sprzedaje niewiele. To dużo lepsza sytuacja, niż kiedy kilka osób stara się robić wszystko.
We wszystkich spółkach MLM nie ma w ogóle potrzeby wydawania ogromnych pieniędzy na reklamę. Reklamowanie odbywa się niemal wyłącznie drogą ustną. Dlatego większe kwoty można przeznaczać na udoskonalanie samego produktu. W rezultacie firmy te mają zwykle towar lepszej jakości niż produkty konkurencji, które można znaleźć w sklepach.
Możesz PODZIELIĆ się z przyjacielem informacją o wysokiej klasy produkcie, będącym odpowiednikiem tego, którego obecnie używa. Po prostu zastępujesz starą markę czymś, co sam odkryłeś, co wypraktykowałeś i uznałeś za lepsze.

Widzisz więc, że nie polega to na chodzeniu od drzwi do drzwi i dzwonieniu do nieznajomych. Wszystkie znane mi programy MLM nauczają, że jeśli tylko PODZIELISZ SIĘ z przyjaciółmi informacją o jakości swych produktów i usług, będzie to jedyne „sprzedawanie” w całym tym interesie. (My wolimy nazywać tę czynność „dzieleniem się”, bo tym w gruncie rzeczy jest!).

Inną cechą odróżniającą MLM od spółek sprzedaży bezpośredniej jest SPONSOROWANIE kolejnych dystrybutorów. W sprzedaży bezpośredniej, a nawet w niektórych firmach MLM, nazywa się to REKRUTOWANIEM. Jednak „sponsorowanie” i „rekrutowanie” to absolutnie nie to samo.

SPONSORUJESZ kogoś, a potem UCZYSZ go, jak robić to, co ty robisz – czyli jak budować WŁASNY BIZNES.

Trzeba podkreślić, że istnieje zasadnicza różnica między za-sponsorowaniem kogoś a jedynie „zapisaniem” go. Kiedy kogoś SPONSORUJESZ, czynisz wobec niego ZOBOWIĄZANIE. Jeśli nie chcesz podjąć tego zobowiązania, robisz mu złą przysługę, zapisując go. Na tym etapie musisz być GOTÓW pomóc mu w budowaniu jego własnego biznesu. Książka ta będzie nieocenionym narzędziem, gdyż wyjaśni ci, co i jak masz robić w tym względzie.

OBOWIĄZKIEM sponsora jest uczyć nowych ludzi wszystkiego, co on sam wie o tym biznesie. A więc ma ich uczyć sposobu zamawiania produktów, prowadzenia rejestrów, rozpoczynania działalności, budowania struktury, organizowania szkoleń itd.
Książka ta wyczerpująco wyjaśni ci, jak możesz sprostać tym obowiązkom.
SPONSOROWANIE jest tym, co sprawia, że biznes w marketingu wielopoziomowym się rozwija. Gdy poszerza się twoja organizacja, stajesz się NIEZALEŻNYM, ODNOSZĄCYM SUKCESY biznesmenem. JESTEŚ DLA SIEBIE SZEFEM!

W spółkach sprzedaży bezpośredniej pracujesz dla firmy. Jeśli postanawiasz z niej odejść i przeprowadzić się w inną okolicę, musisz zaczynać wszystko od początku. We wszystkich znanych mi programach MLM można przenieść się w inne miejsce kraju i sponsorować ludzi, nie tracąc zysków wypracowanych przez grupę, którą opuszczasz.
W programach marketingu wielopoziomowego możesz zarabiać mnóstwo pieniędzy. W niektórych spółkach trwa to trochę dłużej niż w innych, niemniej duży zysk pochodzi z rozbudowywania organizacji, a nie jedynie ze sprzedawania produktów.
W niektórych programach możesz oczywiście zarobić na godziwe życie dzięki samej sprzedaży, ale zbić prawdziwą FORTUNĘ możesz tylko i przede wszystkim przez rozwijanie struktury.
Ludzie zaczynają pracować w MLM z myślą o zarobieniu 50, 100 lub nawet 200 dolarów miesięcznie i nagle uświadamiają sobie, że jeśli poważnie zajęliby się tym biznesem, zarabialiby co miesiąc 1000 lub 2000 dolarów albo więcej. I znowu, pamiętaj, że nikt nie uzyska takich dochodów, jedynie sprzedając produkty – uzyska je, budując organizację.
OTO CEL TEJ KSIĄŻKI: nauczyć cię tego, co musisz wiedzieć, aby móc budować organizację i budować ją SZYBKO – wypracować twoje właściwe podejście do MLM.
Jeśli ktoś sądzi, że marketing wielopoziomowy jest nielegalny, bowiem kojarzy mu się on z piramidą finansową, trudno będzie ci taką osobę za sponsorować.

Musisz zaznajamiać ludzi z pewnymi faktami, aby nie mylili MLM z organizacją piramidkową.
Piramida powstaje od wierzchołka w dół i tylko ci, którzy przystąpili do biznesu na samym początku, mogą kiedyś zbliżyć się do tego wierzchołka.
W trójkącie MLM wszyscy startują od dołu i mają szansę stworzyć dużą organizację.
Nowa osoba może, jeśli tylko chce, stworzyć strukturę kilkakrotnie większą niż jej sponsor.

Główny cel polega na tym, aby nawiązać z przyszłym dystrybutorem ogólną rozmowę na temat MLM i wyjaśnić za pomocą trzech wzniesionych palców różnicę między sprzedażą detaliczną, sprzedażą bezpośrednią a marketingiem wielopoziomowym. Wtedy zapewnisz sobie dobry start, aby za sponsorować go do swojego „pojazdu” w MLM.

Jak wspomniałem wcześniej, do 2010 roku dochody MLM przekroczą 200 miliardów dolarów rocznie. To naprawdę WIELKI BIZNES! Większość ludzie nie uświadamia sobie, że MLM jest tak wielki!
Marketing wielopoziomowy istnieje wśród nas od ponad pięćdziesięciu lat! Niektóre spółki działające od czterdziestu pięciu lat same zarabiają już miliard dolarów rocznie.
Znamy jedną spółkę, która w pierwszym roku działalności miała dochód ponad 6,5 miliona dolarów. W drugim roku zarobili ponad 62 miliony, a w trzecim 122 miliony. Są na dobrej drodze, aby do dziesiątego roku swego istnienia wypracować roczny dochód w wysokości JEDNEGO ILIARDA.

Zasady wyłożone w tej książce sprawią, że ten cel stanie się osiągalny. To całkiem bezpieczny start w każdej lidze! MARKETING WIELOPOZIOMOWY to jedna z realnych metod, dzięki którym wynalazca lub wytwórca może wprowadzić na rynek swój produkt bez konieczności
posiadania miliona dolarów i całkowitego powierzania swych produktów komuś innemu.

————————————————————————————-

Zainteresował Cię prezentowany artykuł, polub go, skomentuj, lub podziel się ze znajomymi…

Dziękuję

————————————————————————————-

Udostępnij na:

Pin It on Pinterest

Share This
%d bloggers like this: